czwartek, 29 października 2015

Domowy ekstrakt waniliowy

Ekstrakt waniliowy ma w kuchni bardzo szerokie zastosowanie. Świetnie wzbogaca smak ciast, muffinek, kremów i deserów. Dlatego zamiast za gotowy płacić horrendalne sumy, jestem zdania, że lepiej przygotować go samodzielnie. Jednak w całej tej sytuacji tkwi mały haczyk... Trzeba odczekać przynajmniej dwa miesiące aż nasz ekstrakt dobrze się zmaceruje... ;) Ale mam też dobrą wiadomość - jeśli przygotujecie go teraz, będzie gotowy w sam raz do zastosowania przy bożonarodzeniowych wypiekach :) 

Ekstrakt waniliowy ma w kuchni bardzo szerokie zastosowanie. Świetnie wzbogaca smak ciast, muffinek, kremów i deserów. Dlatego zamiast za gotowy płacić horrendalne sumy, jestem zdania, że lepiej przygotować go samodzielnie. Jednak w całej tej sytuacji tkwi mały haczyk... Trzeba odczekać przynajmniej dwa miesiące aż nasz ekstrakt dobrze się zmaceruje... ;)





































wtorek, 27 października 2015

Szaszłyki z kurczaka z rukolą, szynką parmeńską, suszonymi pomidorami i pietruszką

Od jakiegoś czasu chodziły za mną szaszłyki z kurczaka... Ale nie takie zwyczajne, od których wieje nudą. Dlatego na potrzeby nowego wpisu powstały mini-roladki nadziewane pastą z rukoli, suszonych pomidorów i pietruszki, zawijane z szynką parmeńską. Smaczne, niskokaloryczne i co ważne - bardzo szybkie w przygotowaniu. Polecam :)

Od jakiegoś czasu chodziły za mną szaszłyki z kurczaka... Ale nie takie zwyczajne, od których wieje nudą. Dlatego na potrzeby nowego wpisu powstały mini-roladki nadziewane pastą z rukoli, suszonych pomidorów i pietruszki, zawijane z szynką parmeńską. Smaczne, niskokaloryczne i co ważne - bardzo szybkie w przygotowaniu. Polecam :)

























piątek, 23 października 2015

Gratin ziemniaczany

Gratin, a właściwie gratin dauphinois to nazwa francuskiej zapiekanki z ziemniaków, śmietanki i sera. Warstwy cieniuteńko pokrojonych ziemniaków poprzeplatane są kremową śmietanką z dodatkiem gałki muszkatołowej, a wierzch pokrywa chrupiąca serowa skorupka. Gratin można podawać samodzielnie, ale może pełnić też rolę efektownego dodatku do innych potraw. Przygotowanie jest dziecinnie łatwe, a efekt bardzo przyjemny. To klasyczny przykład na to jak z kilku prostych składników wyczarować coś niesztampowego. 

Gratin, a właściwie gratin dauphinois to nazwa francuskiej zapiekanki z ziemniaków, śmietanki i sera. Warstwy cieniuteńko pokrojonych ziemniaków poprzeplatane są kremową śmietanką z dodatkiem gałki muszkatołowej, a wierzch pokrywa chrupiąca serowa skorupka. Gratin można podawać samodzielnie, ale może pełnić też rolę efektownego dodatku do innych potraw. Przygotowanie jest dziecinnie łatwe, a efekt bardzo przyjemny. To klasyczny przykład na to jak z kilku prostych składników wyczarować coś niesztampowego. Gratin, a właściwie gratin dauphinois to nazwa francuskiej zapiekanki z ziemniaków, śmietanki i sera. Warstwy cieniuteńko pokrojonych ziemniaków poprzeplatane są kremową śmietanką z dodatkiem gałki muszkatołowej, a wierzch pokrywa chrupiąca serowa skorupka. Gratin można podawać samodzielnie, ale może pełnić też rolę efektownego dodatku do innych potraw. Przygotowanie jest dziecinnie łatwe, a efekt bardzo przyjemny. To klasyczny przykład na to jak z kilku prostych składników wyczarować coś niesztampowego.


środa, 21 października 2015

Lody orzechowe z nutellą

Hola hola! Kto powiedział, że lody można jeść tylko latem? Przecież smakują tak samo dobrze o każdej porze roku. Ba! Nawet jesienią i zimą lepiej, bo rewelacyjnie poprawiają nastrój, gdy za oknem zimno i ponuro. To mówiłam ja - lodowy skrytożerca, który na rzeczy zna się jak mało kto ;) Do tej pory na blogu pojawiły się trzy przepisy na domowe lody: Z SOLONYM KARMELEM, PISTACJOWE oraz na LODOWY KREM CZEKOLADOWY. Polecam wypróbować wszystkie, a jeśli wciąż będzie Wam mało, to oto przed Wami przepis-petarda ;) Lody orzechowe z nutellą. I co Wy na to? :)

Domowe lody smakują tak samo dobrze o każdej porze roku. Ba! Nawet jesienią i zimą lepiej, bo rewelacyjnie poprawiają nastrój, gdy za oknem zimno i ponuro. To mówiłam ja - lodowy skrytożerca, który na rzeczy zna się jak mało kto ;) Do tej pory na blogu pojawiły się trzy przepisy na domowe lody: z solonym karmelem, pistacjowe oraz na lodowy krem czekoladowy. Polecam wypróbować wszystkie, a jeśli wciąż będzie Wam mało to oto przed Wami przepis-petarda ;) Lody orzechowe z nutellą. I co Wy na to? :)





































poniedziałek, 19 października 2015

Zupa rybna z dorszem i łososiem

Zawsze mi się wydawało, że dobra zupa rybna, to dopiero jest wyzwanie! Bo mąż nie lubi, bo jest ryzyko natknięcia się na ość, bo to takie w gruncie rzeczy niepopularne danie... A tu proszę, miłe zaskoczenie :) Łosoś wespół z dorszem, trochę warzyw i odrobina białego wina. A wszystko to zanurzone w aromatycznym bulionie z dodatkiem nasion kopru włoskiego i kwaśnej śmietany. I nagle okazuje się, że mężowi smakuje... Nawet bardzo :)

Zawsze mi się wydawało, że dobra zupa rybna, to dopiero jest wyzwanie! Bo mąż nie lubi, bo jest ryzyko natknięcia się na ość, bo to takie w gruncie rzeczy niepopularne danie... A tu proszę, miłe zaskoczenie :) Łosoś wespół z dorszem, trochę warzyw i odrobina białego wina. A wszystko zanurzone w aromatycznym bulionie z dodatkiem nasion kopru włoskiego, i kwaśnej śmietany. I nagle okazuje się, że mężowi smakuje... Nawet bardzo :)

























 

 

 

 

 

 


 

środa, 14 października 2015

poniedziałek, 12 października 2015

Odwrócone ciasto śliwkowo - migdałowe

Śliwki węgierki... Aksamitnie fioletowe, soczyste i bardzo słodkie. Takie najlepiej nadają się do ciasta. I to nie byle jakiego, bo pieczonego do góry nogami. Najpierw warstwa dojrzałych węgierek w towarzystwie suszonej żurawiny, a na niej migdałowe ucierane ciasto. Po wystudzeniu wystarczy tylko odwrócić formę, hop na talerz, a potem bezkarnie zajadać:)

Śliwki węgierki... Aksamitnie fioletowe, soczyste i bardzo słodkie. Takie najlepiej nadają się do ciasta. I to do nie byle jakiego, bo pieczonego do góry nogami. Najpierw warstwa dojrzałych węgierek w towarzystwie suszonej żurawiny, a na niej migdałowe ucierane ciasto. Po wystudzeniu wystarczy tylko odwrócić formę, hop na talerz, a potem bezkarnie zajadać:)

























czwartek, 8 października 2015

Pstrąg z patelni

W tygodniu czasem ciężko znaleźć siły i czas na gotowanie. Co zatem zrobić, żeby jednocześnie było smacznie i szybko? Odpowiedź jest prosta - pstrąga z patelni! Świeża ryba zamarynowana z koperkiem, natką pietruszki i czosnkiem, smażona na odrobinie klarowanego masła jest przepyszna! Przekonajcie się tym sami. Zapraszam na ucztę w środku tygodnia :)

W tygodniu czasem ciężko znaleźć siły i czas na gotowanie. Co zatem zrobić, żeby jednocześnie było smacznie i szybko? Odpowiedź jest prosta - pstrąga z patelni! Świeża ryba zamarynowana z koperkiem, natką pietruszki i czosnkiem, smażona na odrobinie klarowanego masła jest przepyszna! Przekonajcie się tym sami. Zapraszam na ucztę w środku tygodnia :)






































wtorek, 6 października 2015

Węgierska zupa gulaszowa

Z chęcią sięgam do wspomnień związanych z podróżami, szczególnie gdy wiążą się one z odkrywaniem nowych smaków. Tym razem inspiracją była zupa gulaszowa - sztandarowa węgierska potrawa, którą miałam okazję próbować w Budapeszcie. Bogaty smak i aromat zupa zawdzięcza, rzecz jasna, papryce przesmażonej na odrobinie smalcu, ale też wołowinie i mielonemu kminkowi. Jest sycąca i rozgrzewająca. Po prostu idealna na nadchodzącą jesień :)

Z chęcią sięgam do wspomnień związanych z podróżami, szczególnie gdy wiążą się one z odkrywaniem nowych smaków. Tym razem inspiracją była zupa gulaszowa - sztandarowa węgierska potrawa, którą miałam okazję próbować w Budapeszcie. Bogaty smak i aromat zupa zawdzięcza, rzecz jasna, papryce przesmażonej na odrobinie smalcu, ale też wołowinie i mielonemu kminkowi. Jest sycąca i rozgrzewająca. Po prostu idealna na nadchodzącą jesień :)





































czwartek, 1 października 2015

Tarta czekoladowa

To czekoladowe cudo z pewnością uwiedzie Was smakiem... Słodko-słone kruche ciasto, a na nim intensywnie czekoladowy krem ganache. Gdzieś w tle dają znać o sobie amaretto i gorzkie kakao... Uwaga! Wskazany umiar, bo uzależnić się można już po jednym kawałku... :)

To czekoladowe cudo z pewnością uwiedzie Was smakiem... Słodko-słone kruche ciasto, a na nim intensywnie czekoladowy krem ganache. Gdzieś w tle dają znać o sobie amaretto i gorzkie kakao... Uwaga! Wskazany umiar, bo uzależnić się można już po jednym kawałku... :)





































poniedziałek, 28 września 2015

Ravioli z szynką i ricottą

Ravioli to włoskie pierożki z ciasta makaronowego nadziewane najczęściej serem ricotta i mięsem lub szpinakiem. Taka jest klasyka, nie mniej jednak to, co stanowić będzie nadzienie zależy od nas samych. Możliwości jest wiele i jedyne, co w tej kwestii mogłoby nas ograniczać, to własna wyobraźnia :) Spróbujcie zatem tej podstawowej wersji na ravioli w sosie pomidorowym, a potem eksperymentujcie:) Smacznego:)

Ravioli to włoskie pierożki z ciasta makaronowego nadziewane najczęściej serem ricotta i mięsem lub szpinakiem. Taka jest klasyka, nie mniej jednak to, co stanowić będzie nadzienie zależy od nas samych. Możliwości jest wiele i jedyne, co w tej kwestii mogłoby nas ograniczać, to własna wyobraźnia :) Spróbujcie zatem tej podstawowej wersji na ravioli w sosie pomidorowym, a potem eksperymentujcie:) Smacznego:)Ravioli to włoskie pierożki z ciasta makaronowego nadziewane najczęściej serem ricotta i mięsem lub szpinakiem. Taka jest klasyka, nie mniej jednak to, co stanowić będzie nadzienie zależy od nas samych. Możliwości jest wiele i jedyne, co w tej kwestii mogłoby nas ograniczać, to własna wyobraźnia :) Spróbujcie zatem tej podstawowej wersji na ravioli w sosie pomidorowym, a potem eksperymentujcie:) Smacznego:)


środa, 23 września 2015

Kawa mrożona z lodami waniliowymi

Kawa mrożona to wspaniały wynalazek. W gorący dzień przyjemnie orzeźwi, w pochmurny poprawi humor. A że dziś pierwszy dzień jesieni, to poniższy przepis jak znalazł :) Przetestujcie koniecznie ten pyszny czasoumilacz póki jeszcze nie jest zbyt zimno ;)

Kawa mrożona to wspaniały wynalazek. W gorący dzień przyjemnie orzeźwi, w pochmurny poprawi humor. A że dziś pierwszy dzień jesieni, to poniższy przepis jak znalazł :) Przetestujcie koniecznie ten pyszny czasoumilacz póki jeszcze nie jest zbyt zimno ;)





































poniedziałek, 21 września 2015

Panna cotta z sosem malinowym

Nazwa tego słynnego włoskiego deseru oznacza "gotowaną śmietankę". Słodką śmietankę gotuje się z cukrem i laską wanilii, a następnie usztywnia za pomocą żelatyny rozpuszczonej w mleku. W efekcie otrzymujemy śmietankowo-waniliową "galaretkę", która wprost wybitnie smakuje z sezonowymi owocami. Jednak możliwości podania panna cotty jest nieskończenie wiele, chociażby z sosem czekoladowym lub karmelowym... Jedno jest jednak pewne - wszystkie smakują wyśmienicie! 

Nazwa tego słynnego włoskiego deseru oznacza "gotowaną śmietankę". Słodką śmietankę gotuje się z cukrem i laską wanilii, a następnie usztywnia za pomocą żelatyny rozpuszczonej w mleku. W efekcie otrzymujemy śmietankowo-waniliową "galaretkę", która wprost wybitnie smakuje z sezonowymi owocami. Jednak możliwości podania panna cotty jest nieskończenie wiele, chociażby z sosem czekoladowym lub karmelowym... Jedno jest jednak pewne - wszystkie smakują wyśmienicie!


























czwartek, 17 września 2015

Ajvar

Ta lekko pikantna pasta warzywna wywodzi się z kuchni bałkańskiej. Jest mocno paprykowa i lekko ostra, z  wyczuwalną nutą dojrzałych pomidorów i bakłażana. Zastosowań ajvaru nie sposób wyliczyć... Świetnie pasuje do pieczywa, pyszny będzie także z makaronem. Z wołowiną też jest ajvarowi po drodze, czego przykładem niech będzie przepis na hamburgera zamieszczony na blogu. Kto raz spróbuje, ten prędzej czy później powróci do tego smaku :) No to co? Zaprawiamy? :)


Ta lekko pikantna pasta warzywna wywodzi się z kuchni bałkańskiej. Jest mocno paprykowa i lekko ostra, z  wyczuwalną nutą dojrzałych pomidorów i bakłażana. Zastosowań ajvaru nie sposób wyliczyć... Świetnie pasuje do pieczywa, pyszny będzie także z makaronem. Z wołowiną też jest ajvarowi po drodze, czego przykładem niech będzie przepis na hamburgera zamieszczony na blogu. Kto raz spróbuje, ten prędzej czy później powróci do tego smaku :) No to co? Zaprawiamy? :)Ta lekko pikantna pasta warzywna wywodzi się z kuchni bałkańskiej. Jest mocno paprykowa i lekko ostra, z  wyczuwalną nutą dojrzałych pomidorów i bakłażana. Zastosowań ajvaru nie sposób wyliczyć... Świetnie pasuje do pieczywa, pyszny będzie także z makaronem. Z wołowiną też jest ajvarowi po drodze, czego przykładem niech będzie przepis na hamburgera zamieszczony na blogu. Kto raz spróbuje, ten prędzej czy później powróci do tego smaku :) No to co? Zaprawiamy? :)



wtorek, 15 września 2015

Hamburger z ajvarem i kozim serem

Domowy ajvar grzecznie stał w mojej lodówce. Do czasu... Nadeszła odpowiednia pora i zadebiutował w domowych hamburgerach. Dzielnie towarzyszyły mu: własnej roboty bułka, rukola, czerwona cebula i kozi ser. Cała ekipa po prostu dała czadu! ;) Zachęcam Was do wypróbowania tego fantastycznego przepisu, a jeśli spragnieni jesteście receptury na własnej roboty ajvar, koniecznie przeczytajcie kolejny post :)







































piątek, 11 września 2015

Tarta z łososiem i szpinakiem

Łosoś i szpinak to naprawdę udane połączenie. Przekonać się o tym możecie próbując tej prostej tarty na spodzie z ciasta francuskiego. Całość subtelnie podkreśla parmezanowy beszamel i chrupiący serowy wierzch. Do jedzenia na ciepło i zimno. Na obiad, lunch i kiedy tylko przyjdzie Wam ochota. Zapraszam :)

Łosoś i szpinak to naprawdę udane połączenie. Przekonać się o tym możecie próbując tej prostej tarty na spodzie z ciasta francuskiego. Całość subtelnie podkreśla parmezanowy beszamel i chrupiący serowy wierzch. Do jedzenia na ciepło i zimno. Na obiad, lunch i kiedy tylko przyjdzie Wam ochota. Zapraszam :)Łosoś i szpinak to naprawdę udane połączenie. Przekonać się o tym możecie próbując tej prostej tarty na spodzie z ciasta francuskiego. Całość subtelnie podkreśla parmezanowy beszamel i chrupiący serowy wierzch. Do jedzenia na ciepło i zimno. Na obiad, lunch i kiedy tylko przyjdzie Wam ochota. Zapraszam :)



środa, 9 września 2015

Jajecznica z wędzonym łososiem

Taki mamy zwyczaj, że niedzielne śniadanie kojarzy nam się z jajecznicą ;) Ale tym razem będzie troszkę poza standardem, bo co prawda na stole pojawi się jajecznica, ale z wędzonym łososiem. Do tego serwowana w bułce. Niby nic wymyślnego, ale cieszy oko i oczywiście podniebienie :) A że przygotowuje się ją bardzo szybko, toteż resztę niedzielnego przedpołudnia można zupełnie bezkarnie spędzić na lenistwie... 

Taki mamy zwyczaj, że niedzielne śniadanie kojarzy nam się z jajecznicą ;) Ale tym razem będzie troszkę poza standardem, bo oto na stole pojawi się jajecznica, ale nie z kiełbasą, tylko z wędzonym łososiem. Do tego serwowana w bułce. Niby nic wymyślnego, ale cieszy oko i oczywiście podniebienie :) A że robi się ją bardzo szybko, toteż resztę przedpołudnia można zupełnie bezkarnie spędzić na lenistwie...


























poniedziałek, 7 września 2015

Zupa z pieczonej marchewki

I po upałach przyszedł ziąb... A jak jest zimno, to najlepiej smakują rozgrzewające zupy. Tym razem na talerzu kremowa zupa z pieczonej marchewki, trochę na wzór azjatycki - z mleczkiem kokosowym, świeżą kolendrą i chilli. Rozgrzewajcie się i smakujcie, Moi Drodzy :)

I po upałach przyszedł ziąb... A jak jest zimno, to najlepiej smakują rozgrzewające zupy. Tym razem na talerzu kremowa zupa z pieczonej marchewki, trochę na wzór azjatycki - z mleczkiem kokosowym, świeżą kolendrą i chilli. Rozgrzewajcie się i smakujcie, Moi Drodzy :)I po upałach przyszedł ziąb... A jak jest zimno, to najlepiej smakują rozgrzewające zupy. Tym razem na talerzu kremowa zupa z pieczonej marchewki, trochę na wzór azjatycki - z mleczkiem kokosowym, świeżą kolendrą i chilli. Rozgrzewajcie się i smakujcie, Moi Drodzy :)


wtorek, 1 września 2015

Polędwiczki z kurkami w sosie śmietanowym

W tym daniu naprawdę nie ma nic odkrywczego. Zwyczajnie, polędwiczka, trochę kurek i śmietany, do tego sól i pieprz... Do bólu klasycznie, ale w gruncie rzeczy mamy tutaj taką eksplozję smaku, o której można powiedzieć za Ferdkiem Kiepskim "nawet się fizjologom nie śniło" ;) Kilka składników tworzy danie, po którym, gwarantuję, będziecie chcieli oblizać talerz :) A co najlepsze, do jego przygotowania potrzeba zaledwie kilkunastu minut :)

W tym daniu naprawdę nie ma nic odkrywczego. Zwyczajnie, polędwiczka, trochę kurek i śmietany, do tego sól i pieprz... Do bólu klasycznie, ale w gruncie rzeczy mamy tutaj taką eksplozję smaku, o której można powiedzieć za Ferdkiem Kiepskim "nawet się fizjologom nie śniło" ;) Kilka składników tworzy danie, po którym, gwarantuję, będziecie chcieli oblizać talerz :) A co najlepsze, do jego przygotowania potrzeba zaledwie kilkunastu minut :)

























piątek, 28 sierpnia 2015

Pizza z musem paprykowym, wołowiną i sosem czosnkowym

Absolutnie genialna pizza! Zupełnie inna niż wszystkie... Na pszennym spodzie zamiast standardowego sosu pomidorowego - mus z pieczonej papryki. A na nim bogactwo smaków: mielona wołowina z dodatkiem kuminu, wiejski wędzony boczek, czerwona cebula i kremowa mozzarella. A przysłowiową "kropkę nad i" stanowi domowy sos czosnkowy na bazie jogurtu. Na prawdę do szczęścia nie potrzeba nic więcej... No, może jeszcze lampki dobrego czerwonego wina ;) Goraco polecam Wam ten przepis :)

Absolutnie genialna pizza! Zupełnie inna niż wszystkie... Na pszennym spodzie zamiast standardowego sosu pomidorowego - mus z pieczonej papryki. A na nim bogactwo smaków: mielona wołowina z dodatkiem kuminu, wiejski wędzony boczek, czerwona cebula i kremowa mozzarella. A przysłowiową "kropkę nad i" stanowi domowy sos czosnkowy na bazie jogurtu. Na prawdę do szczęścia nie potrzeba nic więcej... No, może jeszcze lampki dobrego czerwonego wina ;) Goraco polecam Wam ten przepis :)

Absolutnie genialna pizza! Zupełnie inna niż wszystkie... Na pszennym spodzie zamiast standardowego sosu pomidorowego - mus z pieczonej papryki. A na nim bogactwo smaków: mielona wołowina z dodatkiem kuminu, wiejski wędzony boczek, czerwona cebula i kremowa mozzarella. A przysłowiową "kropkę nad i" stanowi domowy sos czosnkowy na bazie jogurtu. Na prawdę do szczęścia nie potrzeba nic więcej... No, może jeszcze lampki dobrego czerwonego wina ;) Goraco polecam Wam ten przepis :)